Dziś jest:

Piątek
20 września 2019

Imieniny obchodzą:
Dionizy, Faustyna, Irena, Oleg

Do końca roku zostało
103 dni

Sondy

Ile czasu poświęcasz na naukę?
 

Logowanie



Patron szkoły PDF Drukuj Email
Wpisany przez a.siporska   
wtorek, 01 kwietnia 2014 07:26

„Ojczyzno święta, bądź pozdrowiona przez tych, co z dumą za Ciebie mrą”

Takie hasło umieszczono na tablicy upamiętniającej nadanie naszej szkole imienia Orląt Lwowskich    w dniu 5 maja 2010 roku.

Dlaczego Orlęta?

W mitologii narodowej czyn gimnazjalistów i studentów broniących Lwowa funkcjonuje podobnie jak „cud nad Wisłą” czy Powstanie Warszawskie. Setki Orląt Lwowskich zginęło broniąc swojego miasta w listopadzie 1918 roku. Wśród poległych byli głównie młodzi ludzie, o których francuski generał J. Barthelemy tak powiedział: „Skłaniam nisko głowę przed kobietami szlachetnymi i bohaterskimi dziećmi, by głośno stwierdzić, by krzyczeć na cały świat, że chcą do Polski należeć”.

Lwów w czasie I wojny światowej najliczniej zamieszkiwany był przez Polaków. Wychodzący po zakończeniu działań zbrojnych Austriacy pozostawili miasto w rękach Ukraińców. Polacy natychmiast ruszyli do jego odbicia , a ponieważ nie było w nim polskiego wojska, ludność cywilna chwyciła za broń. Do szeregów obrońców pospieszyły lwowskie dzieci-orlęta, uczniowie szkół powszechnych i średnich, studenci, dziewczęta i chłopcy.

Do walk stawały całe ulice, szkolne klasy, podwórka, rodziny. Prawie 2,7 tys. obrońców miasta nie skończyło wówczas 25 lat. Najmłodszy miał   9 lat, a najbardziej znani to: Jurek Bitscham-14 lat i Antoś Petrykiewicz 13 lat, pośmiertnie odznaczony orderem Virtuti Militari.

Jurek wychodząc z domu napisał: ”Kochany Tatusiu, idę dzisiaj zameldować się do wojska. Chcę okazać, że znajdę na tyle siły, by móc służyć i wytrzymać. Obowiązkiem moim jest iść, gdy mam dość sił, a wojska brakuje ciągle do oswobodzenia Lwowa. Z nauk zrobiłem już tyle, ile trzeba było. Jerzy.” Walczył w pierwszym szeregu. Został trafiony dwiema kulami na cmentarzu Łyczakowskim, tuż przed nadejściem odsieczy dla Lwowa.

O Antosiu generał Roman Abraham tak pisał: ".....w moim oddziale Góry Stracenia walczył od pierwszych dni listopada uczeń II kl. gimnazjum, ś.p. Antoni Petrykiewicz, w wieku lat 13. W walce był nieustępliwy. Ciężko ranny pod Persenkówką 23 grudnia 1918 r. , zmarł z ran w szpitalu na Politechnice."

Orlęta nie tylko ramię w ramię walczyły z dorosłymi. Były łącznikami-przenosiły meldunki, rozkazy, sprawdzały pozycje wroga. Dzięki ich odwadze odzyskano najpierw część miasta, a 23 listopada po nadejściu pomocy, cały Lwów.

Poległym w walce Orlętom Polacy wystawili chyba najpiękniejszy w Europie cmentarz wojenny w półkolistym kształcie przypominającym orła-symbol dumy i niezłomności. Kornel Makuszyński tak o nim pisał:

Na te groby powinni z daleka przychodzić pielgrzymi,

by się uczyć miłości do Ojczyzny.

(...)

A że tu leżą uczniowie w mundurkach,

przeto ten cmentarz jest jak szkoła,

najdziwniejsza szkoła,

w której dzieci jasnowłose i błękitnookie nauczają siwych o tym,

że ze śmierci ofiarnej najbujniejsze wyrasta życie.

Gdy pojawił się pomysł nadania imienia Orląt Lwowskich obu naszym szkołom, nie było wątpliwości, że jest to najlepszy wybór, który jednogłośnie został zaakceptowany przez nauczycieli, rodziców i przede wszystkim przez uczniów. Ważne jest, by młodzież mogła się identyfikować ze swym patronem, by był im bliski, a tak jest w przypadku Orląt.  Najmłodszy obrońca Lwowa miał 9 lat, tyle co dzieci z  klas I-III,  siedmiu - po 10, trzydziestu trzech - po 12, siedemdziesięciu czterech - po 13, podobnie jak uczniowie z klas IV – VI, a stu dwudziestu siedmiu - po 14, sześciuset czterdziestu jeden - po 15-16, i pięćset trzydziestu sześciu - po 17 lat, jak młodzież  z gimnazjum.  Tak jak przed laty Lwowskie Orlęta walczyły ramię w ramię o polskość Lwowa, tak nasi uczniowie mali i duzi wspólnie przygotowywali się do uroczystości nadania szkole imienia, a obecnie co rok przygotowują się do święta patrona, który połączony z rocznicą odzyskania niepodległości obchodzimy bardzo uroczyście.

Odwaga, duma, upór w dążeniu do celu, godność i honor-cechy Orląt Lwowskich sprzed prawie stu lat niech przyświecają wychowaniu dzieci i młodzieży naszej szkoły.

Poprawiony: wtorek, 01 kwietnia 2014 17:44